Wczoraj
trwały ostatnie przygotowania do otwarcia, a robotnicy układali
nawierzchnię. Jest ona zrobiona nie z lodu, ale specjalnych płyt Super
Glide. - Producent zapewnia osiem lat gwarancji - mówi Sylwester
Wojcieszyński, współwłaściciel lodowiska. W ten weekend godzinny bilet
normalny kosztuje 7,5 zł, a ulgowy 5 zł. Potem bilety będą droższe
(normalny 10 zł, ulgowy 7 zł). Na amatorów ślizgania czeka też
wypożyczalnia sprzętu. - Zapraszam wszystkich chętnych - mówi
Wojcieszyński, który sam na razie na łyżwach nie jeździ. - Ale teraz
chyba się muszę nauczyć - śmieje się.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce